Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Parowanie się gołębi
Autor Wiadomość
Matiz 



Wiek: 19
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1062
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2011-02-12, 15:33   

Witam!!!

Mam taki problem,otóż mam 2 pary gołębi które nie sparzyły się po mojej myśli tzn.samica budapeszta z samcem białogłówki i samica pocztowe z takim samce to chyba mieszaniec.I właśnie nie bardzo wiem co zrobić,żeby samica budapeszta sparzyła się z samcem budapeszta,a samica pocztowa z samcem pocztowym i żeby nie wróciły do swoich poprzednich partnerów.Czytałem gdzieś,że należy gołębia odizolować,żeby nie miał kontaktu z i innymi ptakami tylko na ile go odizolować i czy samca też odizolować albo może je razem odizolować i wtedy się może sparzą,bo jak normalnie wrzucę je w klatkę to wątpię żeby się sparzyły.Może ktoś ma dobry sposób na to albo wie jak zrobić żeby się sparzyły takie gołębie.
_________________
Dzikusem nie jest ten kto żyje w harmonii z naturą tylko ten,który ją niszczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 745
Otrzymał 126 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2011-02-12, 15:58   

Matiz, najpierw spróbuj zabrać samca białogłówki i tego samca mieszańca gdzieś do izolatki i zamknąć samicę pocztową z samcem pocztowym w jakiejś klatce do parowania. Wtedy to właśnie pocztowe się sparują w klatce ( u tych gołębi parowanie jest łatwe i szybkie, lecz oczywiście nie zawsze tak jest), a w gołębniku samica budapeszta będzie chciała iść w parę i będzie miała wolnego jednego samca - budapeszta i powinny się szybko sparować. Kombinacji i sposobów na sparowanie tych gołębi jest naprawdę wiele i można by o tym pisać felietony;) Musisz po prostu sam zdecydować, które chcesz zamknąć, czy odizolować, który sposób parowania wybierzesz, krótko mówiąc - POMYŚL i zrób, jak uważasz;))
Pozdro
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Marius 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 508
Otrzymał 95 piw(a)
Skąd: Niecew
Wysłany: 2011-02-12, 19:49   

Możesz też wziąć te gołębie i wszystkie oddzielić, każdą sztukę osobno(dobrze by było gdyby się nie widziały) i kilka dni ich tak potrzymać w osobnych klatach, a po tych kilku dniach włożyć do jednej klatki budapeszty, a do drugiej pocztowe ;) Albo możesz zrobić tak jak napisał Robert ;)
_________________
Pozdrawiam Mariusz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
lion310 

Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 114
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: okolice Siedlec
Wysłany: 2011-02-12, 20:19   

Ja bym zrobił tak. A mianowicie zabrał bym zbędne samce albo całkiem gdzieś sprzedał , wywiózł a następnie zaczął parować odpowiednio poszczególne rasy miedzy sobą . Najlepiej wziąć pary do parzenia w miejsce oddzielające gołębie od reszty (jakieś w miarę ciepłe wtedy gołębie się szybko parzą ) i tam czekać i patrzeć aż się sparzą . Kiedy będzie widać że gonią się na jajka to można będzie je można wpuścić do reszty stada i patrzeć kiedy będą szykować gniazdo to można powiedzieć że pewna recepta ale efektem jest to żeby nie było wolnych samców wtedy jest niemalże 100% pewność że gołębie się nie rozparzą .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 



Wiek: 19
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1062
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2011-02-13, 10:13   

Myślę nad tym żeby je zabrać do osobnego pomieszczenia z dala od gołębi i tam sparzyć,jeśli przyuważę,że się parzą to wypuszczę je na gołębnik,a samca białogłówki zabiorę do klatki. Jemu też dam samice,ale dopiero wtedy jak kupie i pocztowe tak samo mam takiego dużego samca pocztowego,powinien szybko pójść w parę bo nie do jednej samicy grucha.
_________________
Dzikusem nie jest ten kto żyje w harmonii z naturą tylko ten,który ją niszczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 35
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1239
Otrzymał 157 piw(a)
Wysłany: 2011-12-24, 23:07   

slaby1986 napisał/a:
Łączenie w pary powinno obywać się w drugiej połowie lutego, do tego czasu gołębie powinny być oddzielone. Samce i samice osobno wg płci. Wtedy nie mamy problemu z niedopatrzeniem i parujemy tak jak sami chcemy a nie tak jak gołębie chcą :) Przed połączeniem pary w jednej klatce gołębie powinny się do siebie przyzwyczaić tzn wsadzamy pojedyncze sztuki do osobnych klatek ale tak żeby się widziały przez siatkę. Takie postępowanie to połowa sukcesu sezonu lęgowego.


zgadzam się z tobą. Oddzielić od siebie samce i samice, nawet te sparowane. ja tak robie . od drugiej połowy stcznia do drugiej połowy lutego przygotowywuje ptaki do szczepienia a parowanie początkiem marca proponuje temperatury już są przyjemniejsze samce zaczynaja szaleć hehehe. parowanie następuje natychmiastowo nie trzena 7 dni wystarczą 2 dni lub dzień.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 



Wiek: 19
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1062
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2012-03-23, 20:24   

Mam taki problem z parą winerów.Zamknąłem je w klatce w oddzielnym pomieszczeniu na tydzień,były z początku rozdzielone,ale potem je puściłem razem w klatce i widziałem,że samczyk huczał do samiczki,ale jak je wypuściłem do gołębnika to posiedziały kilka dni i nie było widać oznak sparowania i samica wróciła do dawnego samca,z którym wcześniej była.Zamknąłem je potem znów na 4 dnie w klatce w gołębniku i wypuściłem ale kilka dni były oddzielnie i samica znowu z jeszcze innym samce poszła w parę.Teraz aktualnie są w klatce zamknięte i rozdzielone żeby się widziały i samiec,z którym się parzyła te został samice i nie wiem co zrobić żeby mi się sparzyły.
_________________
Dzikusem nie jest ten kto żyje w harmonii z naturą tylko ten,który ją niszczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 35
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1239
Otrzymał 157 piw(a)
Wysłany: 2012-03-23, 20:42   

Odstaw samice całkiem osobno by nie widziała pozostałych gołębi na kilka dni ,potem od razu w klatkę razem tez na kilka dni i powinno być ok.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Matiz
Matiz 



Wiek: 19
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1062
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2012-03-24, 19:06   

Ok,jutro je oboje wypuszczę i poobserwuje czy się sparzyły,jeśli nie to to zrobię tak jak radzisz.
_________________
Dzikusem nie jest ten kto żyje w harmonii z naturą tylko ten,który ją niszczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 



Wiek: 19
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1062
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2012-03-26, 22:13   

Zrobiłem tak jak napisałeś.Okazało się,że po wypuszczeniu nie były sobą zainteresowane,a w klatce samczyk do samicy huczał.Samica jest zamknięta w klatce w pomieszczeniu ze sporą ilością światła.Czy 4 dni wystarczy żeby samica sama była i potem do niej samca wrzucić?
Ostatnio zmieniony przez Matiz 2012-03-26, 22:14, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
czeskikret 


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 866
Otrzymał 215 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2012-03-26, 22:25   

Jak taka oporna to ją zamknij na jakiś tydzień i lepiej mniej światła jej daj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Matiz
justysia2606
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-26, 22:29   

Moim skromnym zdaniem musisz zamknąć je w osobnym pomieszczeniu w jednej klatce ale rozgrodzonej w środku, tak, żeby samica tylko tego samca słyszała, widziała itp. po 5 dniach wypuść je do siebie, bo już samica powinna dawać znaki samcowi, że jest mu przychylna (będzie go kokietować) i po ok 3-4 dniach możesz je wypuścić, ale upewnij się, że są już parą, najlepiej wypuść je w pomieszczeniu gdzie nie ma gołębi... Jeżeli dojdzie do kopulacji, możesz śmiało je wpuścić do reszty.


P.S Moje dryjery były na siebie tak oporne, że musiały 1 miesiąc siedzieć w zamknięciu, ale teraz są nie do rozłączenia <radocha>

Cierpliwości życzę i pozdrawiam <rotfl>
Ostatnio zmieniony przez justysia2606 2012-03-26, 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
czeskikret 


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 866
Otrzymał 215 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2012-03-26, 22:43   

Ale jak nie będzie go widziała, ani słyszała to się tak stęskni, że jak wpuści samca to powinna mu od razu siadać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
justysia2606
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-26, 23:06   

czeskikret, w sumie masz rację, jednak są samiczki, które nie są takie "łatwe" i te trzeba przymusem "rozkochać"je w samcu ograniczając im cały świat tylko do widoku na niego hehehe <rotfl> <rotfl>
 
     
czeskikret 


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 866
Otrzymał 215 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2012-03-26, 23:10   

Rozkocha, a potem ona go zostawi i będzie miał dwa dzioby do wykarmienia <szok>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.26 sekundy. Zapytań do SQL: 20