Witam , w tym roku pierwszy raz dochowałem sie jajek od Lahore , cieszylem sie ale nie na dlugo przychodze do golebnika a tam jajka potluczone ... taka tytuacja zdazyla mi sie dwa razy nie wiem co moze byc tego przyczyną
Wiek: 48 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 250 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: KWIDZYN - pomorskie
Wysłany: 2010-06-30, 10:03 re
Współczuję .
Może masz w gołębniku wolnego samca bez pary i on atakuje parę w celi , zwłaszcza jak ten wolny samiec jest z dużych ras ( np, niemiecki wystawowy ) .
Albo masz za mało cel gniazdowych . Powinny być dwie na parę .
Może cela Lahore jest zbyt blisko innej pary i ona atakuje .
Jak masz za dużo gołębi w gołębniku to trzeba zrobić selekcję i pozbyć się nadwyżki lub wolnych samców .
Ja w takim przypadku w miejsce pobitych jajek dawałem sztuczne by para nie zeszła z wysiadywania i zmotywowana do wysiadywania jajek sama po walkach wywalczyła sobie prawo do swojej celi . Jak wywalasz pobite jajka to rodzice nie mają motywacji do walki o celę i traktują to jako normę . Sama obrona celi może zniechęcić napastnika . Jak będą wysiadywać sztuczne to po 18 dniach możesz podłożyć w miejsce sztucznego jajko gotowe do wyklucia lub świeżego pisklaka . Młoda , niedoświadczona para jest płochliwa i niema mocnego instynktu do lęgów , to może im pomóc w wyrobieniu instynktu macierzyńskiego .
Może uda Ci się zaraz po zniesieniu wymienić jajka i podłożyć pod inne , a potem jedno dasz Lahore . Tylko sprawdź czy jajka są zalężone .
Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 411 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2010-06-30, 20:45
I już wiem gdzie błędy popełniałem podczas tych lęgów niepotrzebnie jajka wyrzucałem i sztucznych nie podkładałem dlatego gołębie traciły cele i potem nie miały gdzie znieść jajek.Nie jesteś jedyny Mlodziak,.U mnie w tym roku trochę jajek zostało potłuczone,ale u mnie to raczej wina wolnych samców.Mam głównego podejrzanego,takiego dużego samca pocztowego,sam odbywa legi ,ale ma taki charakter ,że jak coś mu nie przypasuje to wlatuje do czyjejś celi i zaczyna się tłuc z gołębiami no i jajka gniota.Ale są tez 2 takie samce wolne co potrafią zaczepiać inne i doprowadzić do wojny tak najprawdopodobniej jajka od pawików straciłem.
Wiek: 48 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 250 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: KWIDZYN - pomorskie
Wysłany: 2010-07-01, 00:17 c d
Jak para traci jajka to jej psycha siada , zwłaszcza samicy .Czasem samica może przez długi czas stracić z powodu stresu zdolność znoszenia jajek . Wysiadywanie i odchów to kwestia doświadczenia .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum