Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Happek
2012-01-14, 17:25
skun871 
Krystian Hrycaj

Wiek: 30
Dołączył: 14 Mar 2013
Posty: 404
Otrzymał 82 piw(a)
Skąd: Czerna okolice Bolesławca
Wysłany: 2014-02-21, 22:56   

Syrtyr, parowanie i badania razem, zniesienie jaj i ewentualne leczenie. do wyklucia w 3 tym da rady się wyrobić
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
krzysiek98 


Wiek: 19
Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 856
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Złotowo (warmia i mazury)
Wysłany: 2014-02-22, 14:26   

No właśnie co za problem już niektóre pary mam i kilka "się robi " zrobiło się cieplej to zaczęły same się parować skorzystałem z okazji i teraz ingeruję w to jak mogę żeby było według planu.Czekam na badanie i wyniki , i tak jajka powywalałem a te co zniosły nie dawno w parach które zostają mają sztuczne.
_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1438
Otrzymał 236 piw(a)
Wysłany: 2014-02-22, 17:11   

Każdy robi jak uważa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
sebacha95 


Wiek: 22
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 319
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Pobiedziska koło Poznania
Wysłany: 2014-02-22, 17:23   

Koledzy jeśli wam by coś teraz wyszło podczas tych badan to tak jak kolega syrtyr, napisał że kuracja nie potrwała by tydzień, chodzi tu o prawdziwa kurację a nie o podanie samego antybiotyku i po tygodniu czy po dwóch od razu w pary. Ja dzisiaj puszczałem w pary i jeśli by mi teraz cos przed sezonem wyszło to praktycznie cały sezon z głowy a co najgorsze to 1 sozen pracy do tyłu w plecy :|
_________________
Pomogłem? postaw browara ;p
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 11:04   

Witam. Czy na trichomonadoze zapobiegawczo warto cos zapodac mlodym w gniezdzie czy lepiej po odstawieniu mlodych o starych to znaczy po wyjsciu z gniazda ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 

Wiek: 23
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1122
Otrzymał 113 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 12:46   

Dla bardzo młodych gołębi trichonidazol może być szkodliwy. Zawsze możesz zrobić kuracje jak położą jaja. Wiem, że kuracje można robić jak są młode ptaki ale wtedy stare pobierają lek i karmią nim młode, ale tak bezpośrednio młodym to może być szkodliwy o ile coś takiego się robi.
_________________
Ptaki szponiaste- piękni, dostojni i zabójczy królowie przestworzy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 15:10   

Mlodym napewno nie bede dawal trichonidazolu, chodzi mi o tabletki typu tkk, spartix, bs.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 38
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 276 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-03-13, 19:52   

Matiz napisał/a:
Dla bardzo młodych gołębi trichonidazol może być szkodliwy.


Bzdura. Bardzo często jak stare łapią rzęsistka i przy karmieniu młodych zarażają je zaczynają się problemy i wtedy wręcz należy szybko podać "coś" na rzęsistka. Nie podaje się trichonidazolu podczas parowania i składania jaj, bo powoduje czasową bezpłodność i wtedy kupa jaj jest czysta.
Ziutek generalnie to kurację przeciw rzęsistkom robi się przed łączeniem w pary a teraz to jak się nic nie dziej to poczekaj jak wszystkie położą jaja i dopiero podaj.
Ostatnio zmieniony przez grzegorzk1979 2015-03-13, 19:53, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 20:00   

Nie chodzi mi o kuracje z trichonidazolu dla par legowych tylko o podawanie tabletek na rzesistka gniezdziaka badz tez zaraz po wyjsciu czy ma to sens.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 38
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 276 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-03-13, 20:15   

ziutek, nie no raczej takim bardzo małym piszczakom się nie podaje. Jak młode mają rzęsistka to i stare też, więc logiczne jest podanie rodzicom - żywicielom.
A ty chcesz podać piszczakom profilaktycznie ?
Nigdy tego nie robiłem i raczej bym nie zaryzykował. Czym innym jest podanie starym do wody i potem przez stare w karmie młodziakom a czym innym jest :nafaszerowanie" piszczaka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 20:30   

Grzegorz a na jaki okres uodparnia taka kuracja od rzesistka stare golebie ? Po kazdym zniesieniu jaj nie bede podawal tricho i dlatego zastanawiam sie nad podawaniem tabletek typu tkk kazdemu mlodemu zaraz po przeniesieniu do tzw golebnika mlodych. Oczywiscie kuracja par legowych to swoja droga jak zawsze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 38
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 276 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-03-13, 20:41   

ziutek, nie ma czegoś takiego jak okres uodpornienia. To nie jest szczepionka. Jak masz np syfa w gołębniku to już na kilka dni po zakończeniu leczenia czy kuracji ptaki znowu zachorują. Trzeba pozbyć się rzęsistka z całego gołębnika, nie tylko z organizmu gołębia ale i z otoczenia.
Oczywiście młodym gołębiom takim odsadzonym możesz "profilaktycznie" zapodać coś na rzęsistka (generalnie nie polecam TKK a dlaczego to nie będę się rozpisywał :))
ja miałeś jakieś zachorowania wcześniej. Ja jednak proponuję generalną dezynfekcję i podanie leku na koniec lęgów wszystkim ptakom i starym i młodym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 20:54   

Wogole to slyszalem ze tabletki BS sa bardzo dobre. Ale osobiscie nic o nich niewiem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 

Wiek: 23
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1122
Otrzymał 113 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 21:22   

grzegorzk1979 napisał/a:
Nie podaje się trichonidazolu podczas parowania i składania jaj, bo powoduje czasową bezpłodność i wtedy kupa jaj jest czysta.


To ja doskonale wiem.

grzegorzk1979 napisał/a:

Matiz napisał/a:
Dla bardzo młodych gołębi trichonidazol może być szkodliwy.


Bzdura. Bardzo często jak stare łapią rzęsistka i przy karmieniu młodych zarażają je zaczynają się problemy i wtedy wręcz należy szybko podać "coś" na rzęsistka.


Chodziło mi w tym przypadku o bardzo młode ptaki zaraz po wykluciu tu z mojej strony niedomówienie.

grzegorzk1979 napisał/a:
nie no raczej takim bardzo małym piszczakom się nie podaje. Jak młode mają rzęsistka to i stare też, więc logiczne jest podanie rodzicom - żywicielom.


Tu odpowiedziałeś sam na pytanie, że piszczkom się nie podaje tylko starym.
_________________
Ptaki szponiaste- piękni, dostojni i zabójczy królowie przestworzy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 

Wiek: 23
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1122
Otrzymał 113 piw(a)
Wysłany: 2015-03-13, 21:32   

Wszystko krążyło wokół tematu, ale nie doszło do sedna, że tak powiem
_________________
Ptaki szponiaste- piękni, dostojni i zabójczy królowie przestworzy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl