Poprzedni temat «» Następny temat
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-15, 22:07   Selekcja

Postanowiłem spróbować to opisać, jednak fachowość wszystkiej mi znanej literatury przewyższa mój umysł i nie tylko.
Genetyki nie udaje mi się na razie przełożyć z polskiego na Nasze ale to myślę że dam rade.


Selekcja

Pojęcie selekcja wywodzi się od łacińskiego słowa selectio. W zootechnice przez to pojęcie należy rozumieć nielosowy wybór zwierząt, zmieniający częstość (frekwencje) genów i genotypów w populacji. ( Prościej...poprzez selekcje ograniczamy geny które nie są pożądane, za to zwiększamy udział genów pożądanych). Nielosowy wybór to przeznaczenie do dalszej reprodukcji (hodowli) tylko określonych osobników (najbliższych wzorcowi, lub najlepiej latających czyli najlepszych dla Nas). Tym samym te-wyselekcjonowane-maja szanse dać jak najwięcej potomstwa w przeciwieństwie do tych wybrakowanych (Prościej...od tych najlepszych będziemy "ciągnąć młode, podkładając jajka pod te wybrakowane czyli automatycznie ograniczymy przekazywanie genów tych wybrakowanych). Przez takie działanie często nawet nie świadomie przyczyniamy się do wzrostu częstości genów ptaków dobrych, eliminując geny ptaków słabych poprzez np wykorzystanie ich jako mamki lub sprzedaż. Zmieniamy więc frekwencje genów i genotypów, czyli częstość ich występowania, a one tworzą fundusz genowy stada. Można nazwać to istotą selekcji. Poprzez takie działanie uzyskujemy po jakimś czasie ciągłość pewnych genów które potem za Nas odwalają robotę, czyli dają ładne czyste młode. (Przykład, mając gołębie z obcymi piórami w barwie, zostawiamy zawsze do rozpłodu te które mają ich najmniej, po kilku pokoleniach możemy uzyskać młode bez obcych piór czyli gołębie np wzorcowe, po takiej selekcji możemy potem śmiało cieszyć się czystymi pięknymi gołębiami bez jakiś "niespodzianek", ponieważ wcześniej przez selekcje zniszczyliśmy gen odpowiedzialny za obce pióra).
Wyodrębnia się dwa rodzaje selekcji naturalną i sztuczną, nie chcą rozwijać tego zagadnie postaram się krótko, selekcja naturalna eliminuje osobniki o słabej odporności, chore i inne, które nie są na tyle silne aby radzić sobie bez pomocy hodowcy czyli ciągłych leków i innych kombinacji. Kłóci się to z selekcją sztuczną która prowadzimy aby uzyskać osobniki najdoskonalsze np pod względem ubarwienia. Często gołąb doskonały z wyglądu może być słaby, interesy natury i nasze się tutaj mijają. Bywa to dla Nas dotkliwe lecz słuszne z punktu widzenia biologi.
Czyli różnica polega na tym że selekcja naturalna faworyzuje geny potrzebne do przetrwania, a selekcje sztuczna geny odpowiadające za charakterystyczne cechy danej rasy.
W wyniku sztucznej selekcji stado dzielimy na rodziców i mamki czyli gołębie słabsze ( nie zawsze muszą to być koki, mogą być to gołębie tej samej rasy, dalsze od wzorca czyli o gorszych genach). Jeśli stado rodziców stanowi do 20% hodowli oznacza to ostrą selekcje, jest do 90% stada, słabą. Jednak natężenie selekcji musi być przemyślane ponieważ za ostra selekcja w konsekwencji może doprowadzić do zbyt bliskiego pokrewieństwa w stadzie, czyli mimo możliwe szybszych rezultatów nagle cała praca Nam się zawali.
Podstawą do przeprowadzenia selekcji wśród gołębi ras ozdobnych jest ich bliskość względem wzorca, czyli gołębie które są jak najbliżej wzorcowi powinny zostać włączone do stada rodziców (rozpłodowego). Jest to selekcja stabilizująca polega na tym że wybierane na rodziców gołębie mają być jak najbliższe wzorcowi a te które mu nie odpowiadają powinny być usuwane ze stada aby nie oddalać Nas od celu.


Wstęp:Happek
Pozostałe informacje: Książka "Gołębie-Chów, Hodowla, Rasy"
- Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne Warszawa
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Mateusz Hodowca
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-08-16, 09:36   

Rozmawiając z jednym hodowcą byłem zaskoczony tym co się dowiedziałem.
Wybierając gołębie najdoskonalsze do wzorca, często łączy w pary ojca z córka lub syna z matką. Tylko po to żeby uzyskać potomstwo o najbardziej zbliżonym wyglądzie do rodziców jeżeli są świetnej jakości. Jednak później uzyskane młode z takiego połączenia paruje już z całkiem obcymi gołębiami żeby nie popsuć genów.
Ciekawe, ale jak mówi sprawdza się.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-16, 12:04   

KareL, owszem miałem wiele razy takie pary gdzie pokrewieństwo było bliskie, lecz ma to racje bytu raz czy dwa...nie pociągniesz gołębie spokrewnionych ileś pokoleń musi być obca krew.
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Mateusz Hodowca
slaby1986 


Wiek: 32
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 161
Otrzymał 36 piw(a)
Skąd: Brzezin/ Pyrzyce
Wysłany: 2010-08-16, 15:52   

Parowanie w rodzinie ma sens tylko wtedy gdy do potomstwa dodaje się obcą krew inaczej geny są niszczone poprzez za bliskie pokrewieństwo. Łączenie w rodzinie nie powinno być w pierwszej linii czyli ojciec z córką czy matka z synem ale już babka z wnuczkiem czy dziadek z wnuczką może być, gen przekazywany jest wtedy przez silniejszego osobnika a są nimi zazwyczaj samczyki w skrajnych przypadkach przez samice ale też nie do końca.

Co do selekcji to jestem jak najbardziej za ale nie można przesadzać bo oprócz np, rysunku każda rasa gołębi posiada również inne cechy takie jak lotność waga czy obfitość upierzenia. Sam doświadczyłem różnego parowania gołębia średniej klasy (po gołębiach b. dobrych) z gołębiami dobrymi i wyniki były takie że jeden z gniazda zdobył championa na wystawie a drugi z gniazda nadawał się tylko do kasacji. Genetyka to już wyższa szkołą jazdy i nigdy do końca nie odgadniemy jak to z nią jest, ale to tak na marginiesie :))
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Mateusz Hodowca
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-16, 16:47   

slaby1986, dokładnie ;]
Lecz selekcja musi być taka czy inna ;)
A genetyki już nie chciałem poruszać za bardzo ;))
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 25
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 742
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-08-16, 16:59   

Oczywiście zgadzam się z Wami i słowami Happek, że "selekcja musi być taka czy inna", bo musi być. Najsłabsze młode, które po wylęgnięciu ledwo żyją lub mają jakieś większe wady, lepiej jest usunąć ze stada. Spotykam się często z sytuacją, że niektórzy pomagają się wykluć młodym, a ja myślę, że nie jest to dobre rozwiązanie, widocznie natura tak chciała, by młody się nie wykluł, ponieważ był zbyt słaby lub miał jakąś dużą wadę, w niektórych momentach musimy pozwolić działać naturze, która wie najlepiej co poczynać. Podobnie jest ze starszymi sztukami, jeśli zachorują na choroby, które są naprawdę ciężkie, to dla gołębia, który jest wart do 50 zł nie warto wydawać kupy pieniędzy na leki, lepiej po prostu usunąć gio ze stada, co preferuje Kolega Hetman;)
Pozdro
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Mateusz Hodowca
hetman 

Wiek: 56
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 197
Otrzymał 19 piw(a)
Wysłany: 2010-08-16, 23:22   

slaby1986 napisał/a:
Sam doświadczyłem różnego parowania gołębia średniej klasy (po gołębiach b. dobrych) z gołębiami dobrymi i wyniki były takie że jeden z gniazda zdobył championa na wystawie a drugi z gniazda nadawał się tylko do kasacji.

Mam to z krymkami białostockimi , rodzice w miarę wzorcowi , ale potomstwo które dorównuje im pokrojem jest że tak powiem średnio 1 : 4 ( jeden dobry reszta szajs ) .
W tej rasie liczy się właśnie rysunek i budowa .
Mówi się że czasami z szajsu udaje się odchować niezłe ptaki ?
Samemu można sobie poeksperymentować , ale takiej nierównej parki nikomu nie uda się wcisnąć .
W innych liczy się doskonalenie cech lotności , odpowiednich dla danej rasy .
Selekcję pod względem lotności przerabiałem z tipplerami zagłębiowskimi .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-16, 23:33   

hetman napisał/a:
Mówi się że czasami z szajsu udaje się odchować niezłe ptaki ?
Samemu można sobie poeksperymentować , ale takiej nierównej parki nikomu nie uda się wcisnąć .


Dokładnie, tak się zdarza że coś przyzwoitego z jakimś badziewiem daje dobre ptaki. Lecz co z tego gdy przyjdzie co do czego nie ma komu ich sprzedać. Takie zamieszania także mogą wyjść kilka pokoleń później. Ogólnie eksperyment.

Miałem trochę teorii na temat selekcji ptaków mięsnych i lotnych. Lecz darowałem sobie tematykę bo nie mam z tym do czynienia.
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
hetman 

Wiek: 56
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 197
Otrzymał 19 piw(a)
Wysłany: 2010-08-17, 00:24   re

Zresztą żeby prowadzić samemu selekcję – doskonalenie rasy , trzeba poświęcić się hodowli jednej rasy i mieć w miarę duże stado wyjściowe . Pisząc o poświęceniu mam na myśli hodowanie rasy co najmniej kilkunastoletnie .
Miłośnicy – hodowcy danej rasy zrzeszają się w związki hodowców danego gatunku gołębi , pozwala to skrócić czas selekcji i stwarza lepszy dostęp do materiału genetycznego .
Same wystawy dają jako taki obraz efektów wyhodowania ptaka doskonałego , który jest efektem hodowli tysięcy ptaków danej rasy , a „okaz” jest 1 / 1000 .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-17, 00:49   

Dokładnie tak. Lecz mówmy o bardziej przyziemnych działaniach. Czyli jaka selekcja delikatna żeby jednak było lepiej.
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
hetman 

Wiek: 56
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 197
Otrzymał 19 piw(a)
Wysłany: 2010-08-17, 01:07   

Z drugiej strony tzw rozpłodowców z gołębnika się nie pozbywasz , a ewentualnie dokupujesz równie dobrą parę w celu mieszania krwi , u parowanych młodych , ale to inna bajka .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-17, 09:04   

hetman, kiedyś przyjdzie czas że rozpłodowce wymienisz na załóżmy że lepsze gołębie uzyskane po nich zmieszane z jakąś obcą krwią. I sprzedać je trzeba.
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl