Poprzedni temat «» Następny temat
Krzysiek G

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 1299
Otrzymał 212 piw(a)
Wysłany: 2017-05-24, 21:54   

mam na ten temat nieco odmienny pogląd. Budapeszty w czystym locie owszem - jako wyczynowce. Jeśli nie są trenowane do lotów konkursowych, wielu hodowców stosuje je do lotu mieszanego, złożonego z różnych ras. Odnośnie zwrotów w czasie lotu, to właśnie budapeszty należą do ras, które w locie ich nie wykonują, zwroty w locie są domeną tiplerów zagłębiowskich, srebrniaków i białogonów polskich. Zwłaszcza te ostatnie robią nie tylko zwroty, ale w czasie lotu tuż po zwrocie odbijają w bok , psując szyk stada. Z tego powodu białogony trzymane do lotu jako "kolor" dobierane są do pary ze srebrniakami lub przedstawicielami innych ras, co do pewnego stopnia ogranicza ich zamiłowanie do odbijania po zwrocie. właśnie te zwroty, przez śląskich hodowców tiplerów zagłębiowskich nazywane "frontowaniem" ( czyli zwrotem całego frontu stada) , są domeną ras lotnych polskich i niektórych rosyjskich ( krużastych i innych tarczowych lotnych). Jedynie wykonanie ostrego zwrotu całego frontu stada może spowodować, że stado zamiast regularnie krążyć wykonuje ósemki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ManiekP
[Usunięty]

Wysłany: 2017-05-25, 09:43   

Owszem, niektórzy łączą budapeszty z innymi rasami, co nie znaczy że robią dobrze. Bo nie robią. Budapesztańskie jeśli są hodowane w czystej postaci - zawsze, ale to zawsze będą odłączyć się do stada. Budapesztańskie nigdy nie zawyżały lotu naszych ras, należy to między bajki włożyć. Są to gołębie o szybkim i zwinnym locie, szybko zwiększają wysokość. Poza tym pierwsze słyszę, żeby srebrniaki czy też murzynki robiły zwroty. Lot wahadłowy - ósemkowy nic wspólnego ze zwrotami nie ma. To cecha szybkich i zwinnych ras wysokolotnych, głównie właśnie budapesztańskich. Gdy hodowałem jeszcze gołębie do ścinek, a miałem tego znaczną ilość, to zawsze srebrniaki latały z murzynkami, kasztanami i białogonami, tak miałem złożone stado. Tak też wyglądały łódzkie i warszawskie loty. Na kolor brało się przeważnie 1-4 sztuk innej rasy, zawsze były nią podbródki, kasztany wajszwance i berlinki. I było ich zawsze tylko kilka dla odróżnienia lotu, a nie dlatego, że nie wyrabiały w locie, czy też go psuły, jak piszesz.
Po prostu nie hodowano na samego "koloru", gdyż najbardziej lotnymi polskimi rasami do ścinek zawsze był i jest srebrniak, murzynek i bocian. Kolor miał jedno przeznaczenie - był "wizytówką" lotu. Zwłaszcza w łódzkich i warszawskich hodowlach, gdzie na jednym podwórku było kilka komórek, a w każdej nie mniej niż 50 sztuk do lotu. Znam ten temat od podszewki, jest mi on szczególnie bliski i mógłbym o tym napisać co najmniej kilka rozdziałów.
 
     
Krzysiek G

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 1299
Otrzymał 212 piw(a)
Wysłany: 2017-05-25, 21:26   

Widzę że się nie zrozumieliśmy. Staram się pisać poprawnie po polsku, ale się powtórzę - białogony psują lot, gdy są hodowane w czystej rasie, dlatego, by tego nie robiły, osobniki hodowane do lotu zawsze łączono w parę ze srebrniakiem lub murzynem. Zupełnie inna sprawa - lot samych białogonów, o wiele ciekawszy niż srebrniaków czy innych ras, problem w tym, ze takich lotów już poza może Warszawą praktycznie się nie spotyka. Nie są to tylko moje spostrzeżenia, chociaż białogony hoduję od lat. Wyczerpująco temat opisał znakomity warszawski hodowca p. Jerzy Szawiel w swoim artykule o białogonach polskich, jaki ukazał się kiedyś na łamach "Woliery". Nie pamiętam teraz, który to numer, mam go w domu. Odnośnie lotu srebrniaków także pojawiło się w prasie dawniejszej i nowszej wiele ciekawych artykułów. To że stado nie da rady zatoczyć ósemki, jeśli na każdym jej szczycie nie wykona zwrotu, jasne jest dla każdego, kto kiedykolwiek taki lot widział. Problem w tym, że dzisiaj zobaczyć taki lot to już niezwykła rzadkość. Bardzo prawdopodobne, że jest to skutek ganiania srebrniaków z innymi rasami, nie posiadającymi zdolności robienia zwrotów, jakimi są m.in. budapeszty. Coś za coś. Urozmaicenia lotu o inne, latające innym stylem rasy, do tego prowadzą, że każda z nich z czasem dostosowuje swój lot do innych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ManiekP
[Usunięty]

Wysłany: 2017-05-25, 23:18   

Najwidoczniej się nie zrozumieliśmy, bo zwrot to zwrot, czyli pewnego rodzaju akrobacje, przychylnie się do tyłu lub błyskawiczne zejście w bok. Taką cechą odznaczają się właśnie budapeszty, które są gonione w stadzie mieszanym. Srebrniaki ani murzynki zwrotów nie robią, wie o tym doskonale każdy kto o tych gołębiach ma pojęcie i styczność z nimi. Wytłumaczę prościej. Lot wahadłowy - ósemkowy to jak sama nazwa wskazuje - lot prawo - lewo, prawo - lewo. Tak działa wahadło, jeśli ktoś nie wie. A ósemkowy dlatego, że oprócz wahadła porusza się naprzód, temu zawdzięcza kreślenie ósemki na niebie. Proste. Nie ma się nad czym rozwodzić.
Każdy hodowca ras typowo ścinkowych wie, że z polskich ras gołębi tylko srebrniaki i murzynki lotne prowadzą lot wahadłowy - ósemkowy. I to też pod warunkiem że są w mieszanym locie, bo ten styl lotu bezsprzecznie należy do srebrniaków. Murzynki lotne natomiast najlepiej spośród innych ras lotnych do takiego stylu lotu się utożsamiają, wiernie go naśladując. Zaś w osobnym locie murzynki lotne zataczają koła. Tylko i wyłącznie. Podobnie jak podbródki niemieckie i łódzkie pstre.
Ostatnio zmieniony przez ManiekP 2017-05-25, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl