Poprzedni temat «» Następny temat
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-12-17, 20:48   

Krzy$, powinno się dawać same małe ziarna. Jak mają sama pszenicę non stop to też dobrze i nic im nie będzie.
U mnie dostaje samą pszenicę i próbuje dawać kukurydzę na razie nic mu nie dolega. Poradził mi znajomy wet żeby kukurydze zmiażdżyć to będzie lepiej.
Ciągle się boje że znowu mu się to przytrafi, ale ja wybrałem metodę karmienia raz dziennie może to jest najlepsza metoda bo do dzisiaj mam spokój.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Krzy$


Wiek: 29
Dołączył: 20 Sie 2010
Posty: 164
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Kraśnica woj.Łodzkie
Wysłany: 2010-12-17, 23:08   

no no ja tez tylko raz dzienie daje o róznych porach zlezy jak mam robote ale powines zmienic im dawki dajesz im sama przenice to tak jak ty bys jat nonstop bułke i tak zawsze troche prosa troche jeczmienia to nijest takie drogie a gołebie to bardzo uwielbiaja
_________________
moja rasa to Sokół Gdański

Posiadam Prawie wszystkie Kolory

(brakuje mi tylko Buntów )

( wiem wiem pisze z bledami )
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-12-18, 12:23   

maja jęczmień jeszcze u kukurydze, i czasem dostaja proso.
Hodowca Norwichów z którym rozmawiałem mówił mi że on daje tylko pszenice. U niego żadnego innego ziarna gołębie nie zobaczą. Całe życie siedzą tylko na jednym gatunku zboża, na pszenicy.
No i dziwić się tu jak ktoś kupi od niego gołębie da inne ziarno to mogą i być problemy.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Krystian123 
Krystian123


Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 92
Otrzymał 31 piw(a)
Skąd: MAZOWSZE/ okolice Garwolina
Wysłany: 2012-11-17, 20:08   

Nie powinieneś dawac za duzo kukurydzy bo to najczesciej od lepszej karmy sie zaczyna, ja daje sama pszenice zadko kiedy w małych ilosciach lepsza karme.
_________________
Moja stronka:
http://garlaczznorwich.jimdo.com
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
TOMEK2705 

Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 56
Otrzymał 32 piw(a)
Wysłany: 2012-11-29, 10:23   

Witam
Właśnie jestem po wygranej walce o mojego najlepszego młodego pomorskiego który dostał zawieszenia wola . A dość póżno zacząłem go leczyć bo dopiero po dwóch dniach jak wróciłem z delegai dostrzegłem go w gołębniku i aż mi szczena opadła siedział w rogu z pełnym gardłem wody i ziarna . Opisze jak udało mi się go przywrócić do żywych może komuś się przyda moja porada . Pierwsze moje czynności to złapałem garłacza i dałem między kolana z głową w dół nacjągając wole i otwierając dziób w taki sposób że włożyłem palec między dwie części dzioba tak żeby dość szeroko otwarł i masując wole zaczeła wylatywać woda z ziarnem robiłem to tak długo aby całość wody wyleciała oczywiście ziarno jeszcze było potem zabrałem ptaka do domu do ciepłego aby wywołać u niego duże pragnienie wtedy do picia podałem mu to co było najważniejsze ELEKTROLITY dość duże stężenie tego specyfiku powoduje to o co nam chodzi reguluje układ trawienny pobudza zołądek do trawienia i wiąże odchody . Gdy ptak tego się napije znowu między kolana i tak jak poprzeednio aż do opróżnienia wola i znowu do ciepłego pare godzinek aby był spragniony i znowu do picia elektrolity i tak pare razy po dwóch dniach ptak już zaczoł oddawać odchody jeszcze lużne ale już żołądek zaczoł pracować oczywiście przez cały ten czas nie dawać mu nic do jedzenia a i jeszcze jedno gdy ptak się napije tych ELEKTROLITÓW dobrze wtedy mieć jakąś rure aby włożyć ptaka głową nie w dół a do góry tak żęby wole nie wisiało tak na pół godziny wtedy elektrolity trafią do żołądka i zaczną działanie i po tych pół godziny dopiero między nogi i tak jak na początku opróżnianie wola . Nie próbowałem garłaczowi samemu napełnić wola przez jakieś tam mechanizmy ponieważ bardzo łatwo go utopić a sposób z tym że ptak sam się na pije jest dużo lepszy nie ingeruje aż tak bardzo w jego organizm bo o to tu chodzi ptak jest bardzo osłabiony i im więcej się go meczy tym gożej . Teraz mija trzeci dzień od zawieszenia dziś dostał pierwszy raz karme małą ilość i elektrolity stoi już normalnie wyprostowany odchody w normie nie leje pełen sukces <radocha> <radocha>
 Autor postu otrzymał 3 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
Happek, KrysSz, marcin102097
krzysiek98 


Wiek: 20
Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 856
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Złotowo (warmia i mazury)
Wysłany: 2013-06-06, 14:52   

Witam nie jestem pewny ale wygląda mi to na zawieszenie wola (chyba ,że to jakaś choroba).
Mój problem polega na tym iż to jest samica i raz dałem tej parce odchować jednego młodego.Młódek ma 4 dni jak na razie wygląda dobrze i teraz nie wiem co mam jej zrobić aby nikomu nie zaszkodzić jej ani młodemu?
Zanieść ją gdzieś do odosobnienia młode pomagać samcowi dokarmiać?
Nie mam pod co go podłożyć a nie chce aby samica mi padła.
Zauważyłem to wczoraj po przyjściu ze szkoły jak siedziała tak na wlocie(zdjęcia poniżej).W okolicy nie ma weta od gołębi z ci którzy są nie wiem czy będą coś wiedzieć.Podawałem pszenicę w poniedziałek i wtorek wczoraj dostały troszkę paszy od kurcząt ogólnoużytkowych do 6 tyg.I dziś miały dostać rzepak ale bałem się dać i dostały pszenicę.Co robić ?Pierwszy taki przypadek.Czytałem rady kolegów które są opisane ale nie wiem czy przy jej sytuacji mogę je zastosować?
_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
just 


Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2012
Posty: 633
Otrzymał 152 piw(a)
Skąd: Nowe Ostrowy k Kutna
Wysłany: 2013-06-06, 15:19   

Zwykłe zawieszenie wola, w rurkę PCV na 12 godzin i będzie gitara :)
Nie dawaj dorosłym garłaczom paszy, bo będziesz takie widoki miewał częściej.
_________________
HIC ET NUNC!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
krzysiek98 


Wiek: 20
Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 856
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Złotowo (warmia i mazury)
Wysłany: 2013-06-06, 18:37   

just, dzięki a może być w butelkę 2 litrową??
I nic raczej chyba się nie stanie jak bym ją dopiero rano wsadził co?
_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
just 


Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2012
Posty: 633
Otrzymał 152 piw(a)
Skąd: Nowe Ostrowy k Kutna
Wysłany: 2013-06-06, 18:51   

Zrób tak, żeby nie wylazł w nocy i postaw gdzieś gdzie nic go nie wpierniczy. Zrób to teraz, bo możliwe, że do rana już jedzenie w wolu skiśnie i może pojawić się stan zapalny wola. Jak masz taką możliwość to ostrożnie wyciśnij treść z wola i wstaw go na noc.
_________________
HIC ET NUNC!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
krzysiek98 


Wiek: 20
Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 856
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Złotowo (warmia i mazury)
Wysłany: 2013-06-06, 19:45   

A możesz opisać jak go tam włożyć bo mam tę rurę i co go całego tam na stojąco czy jak?
I wycisnąć w sensie pomasować trochę ,żeby zleciało czy żeby zwymiotowała?
_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Ostatnio zmieniony przez krzysiek98 2013-06-06, 19:45, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
just 


Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2012
Posty: 633
Otrzymał 152 piw(a)
Skąd: Nowe Ostrowy k Kutna
Wysłany: 2013-06-06, 20:01   

Musisz go wsadzić w rurkę głową do góry i postawić go pod kątem tak aby był odchylony do tylu, aby to co ma w wolu zleciało do przewodów pokarmowych. Delikatnie wymasuj wole i wyprowadź z niego tyle ziaren ile dasz rade.
_________________
HIC ET NUNC!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
krzysiek98 


Wiek: 20
Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 856
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Złotowo (warmia i mazury)
Wysłany: 2013-06-06, 20:04   

Dobra lecę tylko muszę coś podstawić na dno rury aby nie wyślizną się i nic mu nie będzie jak tak poleży do tyły pod katem 70 stopni?
_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
just 


Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2012
Posty: 633
Otrzymał 152 piw(a)
Skąd: Nowe Ostrowy k Kutna
Wysłany: 2013-06-06, 20:22   

Tylko pamiętaj aby ustawić go brzuchem do góry.
_________________
HIC ET NUNC!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2013-06-07, 14:58   

Ja tam nie stosowałem żadnych kombinacji z rurami, tylko mała ciasna klatka, i do wola letniej wody do picia. Zostawić o głodzie, dać tylko pić. No i jedzenie samo się przetrawi.
Nie wygląda jak by miała wiele tego żarcia, wiec powinno się udać. Możesz ją też po prostu obrócić w dół dziobem i próbować trochę z niej wycisnąć.
Pamiętaj o tym że jak raz miała zawieszone wole to i może się to powtarzać.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl