Poprzedni temat «» Następny temat
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2013-08-18, 15:10   

kamid17, tak to ta choroba niestety. Antybiotyk Wet dał Ci dobry. Ja osobiście proponuję dać całemu stadu bo niestety choroba jest bardzo inwazyjna a tego jednego do izolatki i raz dziennie podaj mu antybiotyk, szczyptę bezpośrednio do dzioba. Tylko nie podawaj mu już do wody. A do nosa kup w aptece NASIVIN i podaj po 1 kropli do każdego otworu tylko przed podaniem wyciśnij delikatnie otwory nosowe w ten sposób, że lekko delikatnie uciskając jedziesz palcami od podstawy dzioba w dół do końca otworów nosowych. Nie proponuję ci grzebać jakimiś patyczkami w nosie bo tylko wepchniesz głębiej syf i będzie lipa. Lepszy od kropli był by atomizer (spray) ale jest droższy. Jak nie chcesz się ładować w koszty to możesz kupić sól fizjologiczną w aptece za grosze i też przemyć nos.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kamid17

Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 48
Wysłany: 2013-08-18, 16:45   

I dziś jednego ptaka mam w stadzie mniej.Dziś zauważyłem biegunkę u ptaków czy to mozliwe przy tej chorobie czy cos jeszcze sie przybłąkało??? Mam jeszcze jedno pytanie wet kazał podawać na 2 litry wody 1 łyzeczke tego proszku i odstawic wszystkie witaminy i gryty na czas kuracji co o tym myslicie ?? ?? trochę to dziwne dla mnie
Ostatnio zmieniony przez kamid17 2013-08-18, 16:47, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2013-08-18, 16:51   

kamid17, co do dawkowania to wszystko w porządku. Ale co do odstawiania gritu i witamin np. MM-ki to się nie zgodzę. Według mnie nie ma potrzeby odstawiania.
Mógł byś jeszcze zrobić kał na pasożyty i niech ci nie ściemnia wet że nie można podczas kuracji antybiotykiem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kamid17

Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 48
Wysłany: 2013-08-18, 17:03   

A witaminy mogę do wody podawać ?? ?? Poczytałem trochę o badaniach kału i już wcześniej chciałem je zrobić ale mój wet nie robi takich badan i nie wiem gdzie w okolice takie można zrobić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2013-08-18, 22:12   

kamid17, napisz skąd jesteś to ci może podeślę namiary na weta w twojej okolicy. Raczej do wody to nic oprócz antybiotyku nie dodawaj. Możesz dać MM-kę lub Dolfos na karmę albo domieszać z gritem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kamid17

Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 48
Wysłany: 2013-08-19, 20:30   

Jestem z Jabłonny woj lubelskie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
straser 
straser

Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 352
Otrzymał 9 piw(a)
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2013-11-10, 18:39   

syrtyr napisał/a:
Mycoplazma objawia sie najczęściej zapaleniem spojówki z jednej strony, wyciek z nosa, trudności w oddychaniu, charczenie itd .Jeżeli naciśniesz nos ptaka i otworzysz dziób wypłynie wydzielina na podniebieniu z biegiem czasu ana gęstnieje. Różne są antybiotyki na leczenie mycoMoże być Ornisol jak wspomniał Happek , może być dox. Enrobioflox10, orni specjal- itd. W ciężkich przypadkach Linco spectin -zastrzyki przez 3dni dawka 0,2.
Stosował ktoś Linco spectin na mykoplazme bo dawałem Enrobioflox ale nic nie pomaga?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
marcin128

Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-06-22, 13:56   

Przy tetracyklinach konieczne jest odstawienie witamin,grytów itp.ponieważ zachodzi reakcja i lek nie działa.
_________________
Podpis widoczny wkrótce
Ostatnio zmieniony przez marcin128 2014-06-22, 14:01, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2014-06-22, 16:26   

marcin128, masz rację ale nie do końca. Jeżeli chodzi o zaburzenie wchłaniania i osłabienie działania tetracyklin to nie należy stosować razem z produktami zawierającymi szczególnie wapń ale i magnez, żelazo. Ale tylko podczas przyjmowania razem a już na 2 godziny po spożyciu np gritu podana tetracyklina spokojnie się wchłonie a gołębie mają dostęp do wody z lekiem przez załą dobę, więc nie widzę potrzeby odstawiania gritu. Co do odstawiania witamin to absolutnie się nie zgodzę. Wręcz przeciwnie, tetracykliny wpierają witaminy z organizmu, szczególnie witaminę B12 dlatego przy leczeniu szczególnie Doxycycilną zalecam podawanie B complex na uzupełnienie niedoboru tej witaminy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 39
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1441
Otrzymał 238 piw(a)
Wysłany: 2014-06-22, 20:54   

straser, ja stosowałem kilka ładnych lat wstecz moja pierwsza wizyta u weta i pierwsza choroba gołębi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
asdat0r 
HODOWCA

Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 12
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2014-06-23, 05:27   moje zarażone

dodaje fotki zarażonych

P220614_16.18.jpg
parka
Plik ściągnięto 110 raz(y) 281,12 KB

P220614_16.17_[01].jpg
pierwszy
Plik ściągnięto 112 raz(y) 258,25 KB

_________________
Podpis widoczny wkrótce
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
marcin128

Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-06-26, 12:27   

grzegorzk1979 napisał/a:
marcin128, masz rację ale nie do końca. Jeżeli chodzi o zaburzenie wchłaniania i osłabienie działania tetracyklin to nie należy stosować razem z produktami zawierającymi szczególnie wapń ale i magnez, żelazo. Ale tylko podczas przyjmowania razem a już na 2 godziny po spożyciu np gritu podana tetracyklina spokojnie się wchłonie a gołębie mają dostęp do wody z lekiem przez załą dobę, więc nie widzę potrzeby odstawiania gritu. Co do odstawiania witamin to absolutnie się nie zgodzę. Wręcz przeciwnie, tetracykliny wpierają witaminy z organizmu, szczególnie witaminę B12 dlatego przy leczeniu szczególnie Doxycycilną zalecam podawanie B complex na uzupełnienie niedoboru tej witaminy.
Ja mam pytanie co dzieje się z grytem że 2h po podaniu można już stosować np doksycyklinę?Jestem osobą która woli być lekko upierdliwa i zapiąć wszystko na ostatni guzik niż popełnić jakiś błąd.Dlatego też temat ten (wapń a tetracykliny) poruszałem od dawnego czasu z kilkoma lek.wet zajmującymi się leczeniem gołębi i ich hodowlą.Jeden z tych Panów będąc na jakimś sympozjum dowiedział się że tetracykliny nie mają przeszkód w działaniu gdy np gryty odstawiaone są przynajmniej 24h przed rozpoczęciem kuracji.Woda powinna być ugotowana lub przynajmniej odstana.Obserwowano też słabe działanie tetracyklin u tych hodowców gdzie w obawie o wyjałowienie organizmu przez działanie antybiotyku podawali w kilku godzinnym odstępie od leku np jogurt lub zsiadłe mleko.Własnie też bardziej się tego obawiam by nie zagrzybić ptakom organizmu,niż skutki wyparcia na kilka dni wit b12.Kuracja probiotykowa i prebiotykowa podczas podawania leków jak najbardziej.Najlepiej korzystać z takich środków jak np http://www.avistar.pl/Avi...terii-1726.html lub lakcidów opornych na działanie danego antybiotyku.Należy tez pamiętać o osłonie nerek i wątroby.Żółta gęsta galareta ze szczeliny dziobowej wcale nie musi oznaczać że jest jakaś bakteria czy np rzęsistek .To tak jak pompowanie wola które opisałem na swoim fotoblogu http://marcin128.flog.pl/...pompowanie-wola może występować z wielu przyczyn.Mam problem z tą galaretką u swoich młodych gołębi już drugi rok i to tylko u tych najbardziej wartościowych z tzw.orlim dzióbkiem.Podając antybiotyki np dokscyklina,czy tylbian objawy ustępują ,kilka dni po zakończeniu wszystko wraca.Wiem że nie jeden mi zechce napisać że złe dawki lub za krótki okres,ale to tez nie ten powód.Trichomonadoza i grzybica wykluczone.Znajomy wet.polecił mi wysłać tę galaretkę by ustalić antybiogram.Wspólnie wywnioskowaliśmy że głównym powodem może herpeswirus,który osłabia i dołączają np.mykoplazmy lub chlamydie i objawy są widoczne.Podając antybiotyk objawy ustępują ale wirus pozostaje i w koło to samo.Dodam tu jeszcze że ptaki przez kilka lat szczepiłem między innymi kolinakiem nh podawane są środki na odporność. Jaki jest koszt badania mykoplazmy, chlamydii i herpeswirusa to wiadomo :) :) co do ustalenia antybiogramu dla chlamydii to trzeba wysyłać do Niemiec lub Belgii,w Polsce nie ma takiej możliwości.Zamieszczam link do fotki ptaków podatnych na to coś http://marcin128.flog.pl/archiwum#1 .
_________________
Podpis widoczny wkrótce
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 39
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1441
Otrzymał 238 piw(a)
Wysłany: 2014-06-26, 20:49   

marcin128, Najlepiej to wysłąć ptaka . Próbki zostaną pobrane bezpośrednio z jamy. Przy okazji przejrzy go osobiście.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl