Poprzedni temat «» Następny temat
czeskikret 


Wiek: 32
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 915
Otrzymał 227 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2014-08-27, 18:51   

Nie pomoże. Kup tiamuline, niewielki koszt, a pomoże na pewno.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2014-08-27, 18:56   

Po Tiamulinum to musi się bujnąć do weta. Ja bym jednak proponował streptomycynę bo Tiamulina to końska dawka i trochę ciężko ją podać we właściwej dawce gołębiom.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
czeskikret 


Wiek: 32
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 915
Otrzymał 227 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2014-08-27, 19:45   

No ale nie ma jednego weta na całą polskę, przeważnie każdy ma dość blisko, a tiamuliny nie jest tak ciężko dawkować, wystarczy dobra strzykawka z podziałką.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2014-08-27, 20:12   

Pewnie, że wet jest w każdej większej mieścinie a Tiamulina to podstawa w leczeniu świń to tym bardziej u wioskowego weta dostanie. Podpowiedziałem tylko żeby nie szukał gdzie indziej, bo nie dostanie, chyba że na lewo gdzieś. Co do dawkowania to bym polemizował ale nie będziemy odbiegać od tematu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
straser 
straser

Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 352
Otrzymał 9 piw(a)
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-09-02, 13:52   

Mam problem z gołębiem od jakiegoś czasu ma taki charczący oddech jakby miał katar ale żadnego wycieku nie widzę normalnie je pije co to może być leczyć go czy może unicestwić nie mam go osobno a inne gołębie nie mają żadnych objawów jest to młody gołąb może coś doradzicie :|
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-09-02, 17:44   

straser, potrzymaj go jeszcze trochę z całym stadem to zacznie ci zaraz połowa charczeć.
A tak na marginesie to odpowiedzi na twoje pytanie na forum jest mnóstwo, więc nie powielaj. Wystarczy się trochę wysilić, poszukać, poczytać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
straser 
straser

Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 352
Otrzymał 9 piw(a)
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-09-02, 20:11   

Już nieaktualne dałem go koledze syna tak mu się podobał ładny żółty był niech się chłopak cieszy :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ziutek 
ziutek

Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 243
Otrzymał 22 piw(a)
Wysłany: 2015-09-02, 20:35   

Ladny prezent znajomemu sprawiles. Ucieszy sie jak jasna cholera.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Bielik
Rafal1903 


Wiek: 20
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 431
Otrzymał 59 piw(a)
Skąd: Chyżyny/ k. Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2015-09-02, 21:07   

Łzawiły mu oczy? u mnie też siedzi 2 w klatce młodziaków, charczą i mają czerwone oczy, dodatkowo zawalone gardło, objawy pasują mi do ornitozy
_________________
http://rafal1903.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
wszystkodladrob
wszystkodladrobiu.pl

Dołączył: 24 Maj 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-05-24, 08:07   

Na katar najlepszy czosnek :)
_________________
Podpis widoczny wkrótce
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
blood 

Wiek: 37
Dołączył: 27 Lip 2015
Posty: 37
Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2016-07-27, 15:29   

Panowie prośba o pomoc, jeden z moich gołębi od kilku dni strasznie charczy nie wiem dlaczego i czym to może być spowodowane - podejrzewałem/podejrzewam katar ale nie ma żadnej wydzieliny nic z nosa nie leci tylko jest to charczenie. Prośba o porady, co to może być?

Rzęsistek to raczej odpada robiona była kuracja dwa tygodnie temu, w dziobie czyściutko.... Mykoplazma..? a czy objawy mykoplazmy są między innymi oznaką takiego charczenia? Może to tylko suchy katar?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 39
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1441
Otrzymał 238 piw(a)
Wysłany: 2016-07-28, 20:44   

górne drogi oddechowe, przyczyny : przeciąg w gołębniku ,albo słaba wentylacja.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
michał85n 

Dołączył: 15 Lut 2015
Posty: 78
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Mazowsze,okolice Siedlec
Wysłany: 2016-11-24, 19:13   

Panowie potrzebuje porady bo się zrobiłem głupi.
Otóż gołębnik bez przeciągów z dobrą wentylacją z dostępem na woliere.
Obecnie pogoda jest zmienna i gołębie dostały kataru.
Cieżki oddech zatkane otworu nosowe i w nich biała wydzielina. Gołębie jadły,kał normalny.
Brak charczenia ,kaszlu ,drapania okolic dzioba lub oczu.
Po konsultacji z wetem gołębie dostały ornisol.
I po 3 dniowej kuracji ,katar minął.
Po dwóch tygodniach u jednego gołębia katar wrócił,wiec znów dostał ornisol i mu przeszło ,jednak po paru dniach katar wracał i tak trwało około miesiąca
Wczoraj gołąb juz był w ciężkim stanie zrobil sie apatyczny ,osowiały,ciężko oddychał aż mu całe wole chodziło ,ornisol nie pomógł dzis rano gołąb padł.
Jaka może byc tego przyczyna że katar powraca. I co robić w takich przypadkach?

Reszta gołębi zdrowa bez nawrotów kataru.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 39
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1441
Otrzymał 238 piw(a)
Wysłany: 2016-11-24, 19:48   

Od tak sobie kataru nie dostają , coś nie tak z wentylacją. Biała wydzielina to nic innego jak kurz . Przypuszczam że masz za dużo uchylonego wlotu powietrza i zawiewa, a za mało otworzonego wylotu. U mnie chociaż jest z wentylacją ok na 6m gołębnika mam otwarte 3 kratki wlotowe (okna zamknięte) a zasuwy w suficie otwarte na ok 20cm . Gdy mocniej wieje, jeszcze je przysuwam,a kratki przymykam.Spróbuj trochę kontrolować te wentylację.Jak zacznie wiać z tej strony co masz wloty to przysłoń je trochę . Jak jest przymrozek rób to samo, tylko na noc. Tobie może sie wydawać że nie ma przeciągu, ale ptaki odczuwają. W gołębniku ma być cieplej niż na zewnątrz. Podniebienie pewnie nie jest koloru różowego, Jest albo białe lub pojawiają się białe pasy z jednej i drugiej strony szczeliny.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
michał85n
grzegorzk1979 
WL


Wiek: 39
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1513
Otrzymał 277 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-11-24, 19:55   

michał85n, a taka przyczyna, że wet niech sobie w d..ę wsadzi ornisol i jeszcze zażyje na zatwardzenie. Krew mnie zalewa jak widzę te wszystkie pseudo i paraleki o niewiadomym składzie.
Na bank ptak miał chlamydiozę czyli potocznie zwaną ornitozą i być może doszła mykoplazmoza ale pewny nie jestem.
Obie choroby to bakteryjne zapalenie układu oddechowego, które leczy się antybiotykami odpowiednimi do zwalczania chlamydii czy mykoplazmy, bo to nie są "normalne" bakterie ale nie będę się rozpisywał.
Na moje oko ptaki były niedoleczone. Kto mądry zaleca antybiotykoterapię 3 dni ?? ? Norma jest 7 dni a w cięzkich przypadkach nawet do 14.
Czyli ptaki najnormalniej były niedoleczone.
Michał napisz mi proszę skład Ornisolu o ile jest na opakowaniu.
Ostatnio zmieniony przez grzegorzk1979 2016-11-24, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl