Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Szczepienia Gołębi
Autor Wiadomość
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 745
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2011-01-27, 14:47   Szczepienia Gołębi

Temat szczepień jest często dosyć kontrowersyjny. Na rynku pojawiają się coraz to nowe krajowe, jak i zagraniczne szczepionki. Wielu hodowców ma swoje sprawdzone szczepionki, niektórzy zaś eksperymentują z różnym środkami. Szczepienie gołębi jest bardzo ważne w hodowli gołębi pocztowych – jest to podstawowa i jedna z najważniejszych spraw w tym sporcie (lotowaniu), a poza tym w całej Europie jest nakazane, że na loty zagraniczne mogą tylko być puszczane gołębie zaszczepione przeciwko salmonellozie. Jednak hodowcy gołębi ozdobnych tak samo szczepią swoje ptaki, a głównie hodowcy pokazujący swoje gołębie na wystawach. Wtedy to właśnie z naszym gołębiem ma kontakt kilkaset innych ptaków, a często nawet kilka tysięcy, z których każdy może być chory lub przenosić wirusy.

W tym właśnie temacie postaram się Wam opowiedzieć wszystko, co wiem na temat szczepionek i samych szczepień.

Zacznę od wyjaśnienia, czym tak naprawdę jest szczepionka?

Szczepionka – jest to preparat biologiczny, który zawiera żywe, o osłabionej zjadliwości lub już zabite drobnoustroje chorobotwórcze lub fragmenty ich struktury, czy metabolity (związki organiczne i nieorganiczne produkowane przez komórki, jak sama nazwa mówi, w procesie metabolizmu), który po wprowadzeniu do organizmu stymuluje układ immunologiczny do wytworzenia odporności swoiście skierowanej przeciw składnikom zawartym w szczepionce. Taka odporność jest odpornością sztuczną (sztucznie nabytą) czynną.

Jak sami widzicie szczepionka nie jest czymś w stylu proszku przeciwbólowego, czy aspiryny, czyli coś co zawiera pewne substancje czynne, które działają doraźnie na ból/chorobę, tylko są to drobnoustroje, przeciwko którym szczepimy swoje gołębie. Dlatego właśnie można szczepić tylko i wyłącznie ptaki zdrowe, w dobrej kondycji, co jest napisane na każdej ulotce danej szczepionki. Jak sami widzicie, szczepionka składa się z osłabionych lub zabitych wirusów, które w kontakcie ze zdrowym, silnym organizmem, który wydziela natychmiastowo przeciwciała dostosowane do tejże grupy, czy rodzaju wirusów nie mają szans, ponieważ są już albo martwe, albo osłabione. Lecz jest właśnie jeden mankament. Kiedy zaszczepimy gołębia, który może nam się wydawać całkowicie zdrowy, lecz jest rzeczywiście osłabiony, bądź na coś chory, a my tego nie zauważymy, to po wstrzyknięciu właśnie takiej szczepionki możemy wydać na niego sami, nieumyślnie wyrok śmierci lub możemy na niego ściągnąć naprawdę wielkie problemy. Mianowicie, układ odpornościowy, jak i sam organizm osłabionego lub chorego gołębia jest już wyczerpany, nie działa tak jak trzeba, nie reaguje z tą samą siłą, jak u zdrowego osobnika. Wtedy to właśnie nawet te osłabione drobnoustroje mogą pokonać nasz układ immunologiczny i zainfekować organizm. I wtedy już jest naprawdę źle. Po szczepieniu wydaje nam się, że już nic nie może zagrozić naszym gołębiom, a tu widzimy w naszym gołębniku słabego i najprawdopodobniej chorego gołębia. Widzimy, że siedzi na ziemi, jest nieobecny, nie zwraca na nic uwagi, a my nie wiemy co się dzieje, bo przecież po szczepieniu powinno być „idealnie”, ale niestety jest jak widać inaczej. Próbujemy gołębia leczyć, jedziemy do weterynarza, jesteśmy zakłopotani, prosimy o pomoc, weterynarz wyjaśnia nam prawdopodobną przyczynę tej sytuacji, daje leki. Niekiedy gołębia da się wyleczyć, ale zdarza się często, że już się to niestety nie uda. Jeszcze w innym przypadku, kiedy sami, bez żadnej wiedzy o przyczynie choroby gołębia, bez konsultacji z weterynarzem próbujemy sami leczyć gołębia własnymi lekami z „gołębiarskiej apteczki”. Leczymy osobnika i jakoś nam się to udaje, lecz później, po jakimś czasie rozmawiamy z Kolegami „po fachu”, czyli innymi hodowcami i mówimy im: „A ja szczepiłem swoje gołębie „tym i tym”, ale to jest takie byle co, wcale nie działa, bo zaraz mi gołąb zachorował”. I to jest właśnie często spotykane zdanie niektórych hodowców na temat danych szczepionek, którzy nie mają wiele pojęcia, co jest przyczyną tego zachorowania i nie wiedzą praktycznie nic o działaniu szczepionki i jej stosowaniu. I tak szerzy się wieść, że: „ „ta i ta” szczepionka, to się do niczego nie nadaje i nie szczepcie tym”, co jest całkowicie banalne i głupie, ponieważ gdyby dany hodowca miał chociaż trochę pojęcia na temat szczepień i przeprowadziłby szczepienie prawidłowo na zdrowych ptakach, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej – prawidłowo. Jest jeszcze wiele zdań hodowców na temat skuteczności szczepień i naprawdę zdania te są bardzo odmienne, ale większość jest zdania, że dają one pożądane efekty, co jest potwierdzone naukowo w wielu badaniach.

Tyle właśnie na temat codzienności i wiedzy hodowców. Myślę też, że wyjaśniłem kontrowersyjność tematu szczepień gołębi, a teraz czas na opisanie poszczególnych chorób, na które można szczepić gołębie.

Choroby wirusowe:

> Ospa gołębi – jest wywołana przez zarazki Avipoxvirus. Najczęściej atakuje właśnie gołębie pocztowe i ozdobne. Choroba atakuje w końcu lata, szczególnie niebezpieczna jest dla gołębi młodych. Może uszkodzić mięsień sercowy ptaka. Występują dwa rodzaje ospy: skórna i dyfteroidalna. Podczas choroby tworzą się wykwity występują w okolicach steku, powiek, dzioba i na kończynach. Leczniczo zaleca się antybiotyki: Ornisol, Amoxycilona, Doxycylina. Miejsca zainfekowane smaruje się jodogliceryną.
Najlepszy efekt dają właśnie szczepienia ochronne środkami: Pigeon Pox vaccinae i Poxvac K.

> Paramyksowiroza - jest to choroba zakaźna. Wywoływana jest przez zarazek z rodziny wirusów para grypowych. Choroba może trwać od 4 do 8 tygodni atakuje gołębie młode i stare. Wirus odporny jest na wysuszanie, gnicie, wilgoć, światło. Objawy choroby to zwiększona płochliwość, zwiększenie pobierania wody, kał jest mocno rozrzedzony, występują zaburzenia układu nerwowego. Maja one różne nasilenie od łagodnych skrętów głowy do bardzo silnego wygięcia szyi. Leczenie gołębi polega na odrobaczeniu ptaków, stosowaniu środków przeciw kokcydiozie i rzęsistkom podawać należy leki wzmacniające: Hepasan, Sodiazot, Floratony i Aniron. Podawać należy również witaminy B1, B6, C, E. Szczepionki są sposobem na uniknięcie choroby: Mycosalmowir, Nobi-vac Paramyxo, PM-VAC i Salmowir.

> Salmonelloza (paratyfus gołębi) - choroba wywoływana przez bakterie Salmonella. Jest szczególnie niebezpieczna dla młodych osobników, wśród których może przerodzić się w epidemię dziesiątkującą stado. Przebieg choroby u osobników dorosłych jest zwykle powolny i długotrwały, rzadko śmiertelny. Ptaki, które przetrwały chorobę stają się nosicielami bakterii, stanowiąc potencjalne źródło zarażenia. Bakterie Salmonelli wydalane są z kałem, wydzieliną z wola, śliną, zainfekowanymi jajami. Do organizmu gołębia dostają się poprzez zanieczyszczoną karmę, wodę, przy karmieniu młodych, przez wdychanie kurzu z zarazkami. Salmonella może wniknąć przez pory skorupki jaja już w jajowodzie. Należy pamiętać, że salmonellozie sprzyja ogólne osłabienie organizmu gołębia, pasożyty, stres, infekcje wirusowe. Szczepionki: Mycosalmowir, Salmowir i Zoosal T.

> Mykoplazmoza – jest to choroba dróg oddechowych. Jest często określana jako chroniczna postać kataru. Zazwyczaj występuje w towarzystwie innych chorób, np. herpeswirusem, trichomonadozą. W fazie rozwoju choroby, brak jednoznacznych do wykrycia jej symptomów. Szczepionka: Mycosalmowir.

Inne choroby wirusowe, na które niestety nie ma szczepionek:

> Smadela ( zapalenie przełyku) - jest chorobą młodych gołębi, wywołuje ją herpeswirus. Cierpią ptaki młode do 4 miesiąca życia. Symptomy choroby to zaburzenia układów oddechowego i pokarmowego. Zaobserwować można charczący oddech, kichanie i wydzielinę z nosa. Zasady leczenia nie są opracowane.

> Zakaźny katar - wywołany jest wirusem Herpes wrażliwy na środki odkażające. Objawy to kichanie, odczuwanie świądu w okolicach nosa spowodowane wydzieliną z nosa, w dziobie na podniebieniu występują żółto dyfteroidalne naloty. Chore gołębie słabną, chudną, u ptaków młodych choroba przebiega znacznie ciężej. W leczeniu stosuje się duże dawki witamin, a przy powikłaniach bakteryjnych preparaty zawierające doksycylinę lub tylan.

Szczepionki, jakimi można chronić gołębie, zostały już podane wyżej, w opisach danych chorób wirusowych, ale powiem jeszcze, że najczęściej stosowanymi i najbardziej rozpowszechnionymi są Salmowir i Mycosalmowir firmy Biowet. Opiszę pokrótce jeden z tych produktów – Salmowir – jest to czynne uodpornienie gołębi w celu zmniejszenia śmiertelności i zachorowalności salmonellozy i paramyksowirozy gołębi. Szczepionkę można stosować u gołębi młodych od 3–4 tygodnia życia. U gołębi młodych trzeba wykonać dwie iniekcje (dwa razy zaszczepić) w odstępie 4 tygodni, zaś u gołębi dorosłych raz na rok na 2-3 tygodnie przed parowaniem, czy wystawami, a w przypadku gołębi pocztowych na 3 tygodnie przed lotami. Dawka dla jednego gołębia wynosi 0,2 ml emulsji olejowej, którą należy wstrzyknąć podskórnie w 1/2 części szyi. Do szczepień należy używać jałowych igieł oraz strzykawek. Szczepionki te są sprzedawane w opakowaniach po 20, 50 i 100 dawek. Szczepić nie można gołębi, które w ostatnim czasie(14 dni) były szczepione innymi preparatami oraz niewskazane jest szczepienie gołębi w trakcie pierzenia, ponieważ wtedy są także osłabione zmienianiem piór. Teraz są już często dostępne automaty do szczepień, gdzie wymienia się tylko igły, co jest bardziej praktyczne i łatwiejsze w użyciu. Koszt kupna takiego automatu do szczepień to około 120zł.

Niestety nic nie mogę powiedzieć Wam z własnego doświadczenia na temat szczepionek, ponieważ nie szczepię swoich gołębi, ale naprawdę mam sporą wiedzę na ten temat, którą uzyskałem z różnych źródeł.

Czas na opisanie skutków ubocznych, wywoływanych przez szczepionki.

Na ulotkach załączonych do szczepionek są wymieniane skutki uboczne, jakie mogą nastąpić po szczepieniu. Takimi objawami niepożądanymi są:

> przejściowy brak apetytu i apatia, występująca w ciągu kilku godzin po podaniu preparatu,
> miejscowa reakcja przejściowa w postaci małego guzka.

Lecz często spotykamy się z innymi skutkami poszczepiennymi. Zdarzają się porażenia po szczepieniu, czyli pojawienie się objawów zbliżonych do objawów tzw. „kręćka”, a mianowicie: skręty szyjne, skręty głowy, problemy z utrzymywaniem głowy w prawidłowej pozycji, drżenie i lekkie pulsowanie głowy oraz szyi. Jak już właśnie pisałem wcześniej często hodowcy mówią, że po szczepieniu gołąb im na coś zachorował i mówią, że to przez szczepionkę, ale jak już wyjaśniłem jest zupełnie inaczej i nie są to skutki wywołane przez szczepionkę, lecz przez zaniedbanie i niewiedzę hodowcy.

Podsumowując, jeśli chcemy szczepić gołębie, to zawsze musimy pamiętać, by były one dobrze przygotowane do szczepień (podawanie różnych preparatów na wzmocnienie, ale niekoniecznie), a co najważniejsze, by były w dobrej kondycji i były całkowicie zdrowe, ponieważ zaszczepienie słabego, czy chorego ptaka może nieść za sobą bardzo poważne skutki. Także w czasie pierzenia gołębi nie należy szczepić, ponieważ też są osłabione. Przy wyborze szczepionek nie kierujcie się głupimi przekonaniami oraz stwierdzeniami hodowców, którzy niewiele wiedzą o szczepieniach, o czym pisałem już na początku, ale kierujcie się zaleceniami weterynarza, czy zdaniem osób, które mają o tym jakieś pojęcie, dlatego właśnie napisałem ten artykuł, by Wam chociaż trochę pomóc, przybliżyć temat szczepień i szczepionek. Z tego, co się dowiedzieliście, szczepienia mają więcej zalet niż wad, a decyzja, czy będziecie szczepić swoje gołębie należy już całkowicie do Was. I zawsze kierujcie się dobrem Waszych podopiecznych.

Wszelkie pytania i uwagi dotyczące tego tekstu, proszę kierować w temacie;) Pozdrawiam.

Tekst jest całkowicie opracowany przeze mnie, napisany na podstawie własnej wiedzy oraz wiedzy uzyskanej z książek oraz Internetu.
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 8 piw(a):
Happek, Michal, Matiz, Marius, pawik123, pocztowy75, KrysSz, gołąbek
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2317
Otrzymał 301 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2011-01-27, 15:36   

Brawo Mistrzu ;) Szacun ;)
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 745
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2011-01-27, 16:06   

Happek, hehe, czy taki Mistrz od razu... Dzięki;)
P.S.Dzięki za browarki;)
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 



Wiek: 20
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1095
Otrzymał 107 piw(a)
Skąd: Woj.Lubelskie
Wysłany: 2011-01-27, 16:55   

Myślę,że artykuł godny uwagi i przeczytania go całego,ale mimo to ja i tak nie będę sczepił narzazie przynajmniej,choć po przeczytaniu tego wychodzę z innego założenia,że jednak szczepić się bardzo opłaca,ale nie wszędzie jest dostateczność szczepionek i może być trudność z otrzymaniem ich niekiedy.
_________________
Dzikusem nie jest ten kto żyje w harmonii z naturą tylko ten,który ją niszczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 745
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2011-01-27, 17:01   

Matiz, otóż to, właśnie o to mi chodziło, by ukazać, jak naprawdę jest ze szczepieniami i szczepionkami, a jeśli chodzi o kupno szczepionek, to myślę, że dostęp nie jest trudny, ale przeważnie takie trzeba je zamawiać u weterynarza, który następnie je nam sprowadza;)
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
wojtek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-27, 21:18   

Po za tym, że nie salmowir, a SALMOVIR nie mam żadnych zastrzeżeń :) w sumie to bez różnicy :) Piwko się należy :)
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 745
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2011-01-27, 21:20   

wojtek, wszędzie piszą Salmowir, a wymowa przecież taka sama (V=W), więc nie ma różnicy:P
Dzięki;)
Pozdro
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
wojtek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-27, 21:24   

Wszędzie, a jednak trzeba się kierować tym co pisze producent http://www.biowet.pl/inde...0-salmovir.html

Ale w jednym się zgadzamy - bez większej różnicy :)
 
     
terenia

Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-12-01, 09:07   

witam
mam pytanie do tematu a mianowicie
kupiłam salmovir powiedzcie mi jak w praktyce powinno wyglądać szczepienie
wiem że w szyję tylko jestem tym przerażona i proszę o praktyczne porady jak to powinno wyglądać
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Józek


Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 68
Otrzymał 40 piw(a)
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-01, 10:47   

Ja uważam że to nie pora na szczepienie gołębi.

Ina sprawa to nie wiem czy wiesz, że z tą szczepionką były problemy, ptaki umierały po szczepieniu. Nie jestem na bieżąco w tej sprawie, ale wiem że niektóre szczepionki zostały wycofane , nie wiem dokładnie które serie, na pewno 030809, 010910 data ważności 03.2012r może lepiej zorientuj się w tej sprawie bo szkoda ptaków <uoee>

Dawka dla jednego gołębia wynosi 0,2 ml emulsji olejowej, którą należy wstrzyknąć podskórnie w 1/3 górnej części szyi. czyli po chłopsku, łapiesz za dziób albo głowę i delikatnie pociągasz by szyję wyciągnąć, odsuwasz pióra i kłujesz pod skórę.

Dwa szczepienia gołębi młodych w wieku 3-4 tygodni w odstępie 4 tygodniowym
Dorosłe raz w roku ,2 - 3 tygodnie przed parowaniem.
_________________
www.polskikurnik.pl
www.minizooherud.npx.pl
Ostatnio zmieniony przez Józek 2011-12-01, 10:54, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
slaby1986
syrtyr 
-----


Wiek: 35
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1301
Otrzymał 169 piw(a)
Wysłany: 2012-01-30, 21:43   

przy takich temperaturach szczepienie jest nie możliwe, nie dobrze czas ucieka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
terenia

Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 6
Wysłany: 2012-07-21, 14:26   

witam
szczepionka do dziś leży w lodówce
numer serii to 010411
termin ważności 10.2012
co myślicie robić zaszczepić w sierpniu-wrześniu
bo wyrzucić to szkoda
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
czeskikret 


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 897
Otrzymał 219 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2012-07-21, 18:01   

Jeśli już szczepić to jak najszybciej teraz, bo szczepienie później zatrzyma pierzenie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
syrtyr 
-----


Wiek: 35
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 1301
Otrzymał 169 piw(a)
Wysłany: 2012-07-21, 21:27   

ptaki już zaczynają sie pierzyć więc troche za późno o tym pomyślałeś. Ja zdążyłem przed. Co do szczepionki, zawsze się kupuje najświeższą .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
grzegorzk1979 
WL

Wiek: 35
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 1136
Otrzymał 233 piw(a)
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2012-07-21, 21:46   

terenia, ale była używana czy jest nówka sztuka ? Jeżeli jest nie ruszana i była cały czas w lodówce to śmiało możesz ją wykorzysta. W końcu data przydatności o czymś świadczy a o ile mi wiadomo mamy lipiec 2012, więc do października jeszcze trochę zostało. Jeżeli to Mycosalmovir to rzeczywiście dobrze by było poczekać do końca pierzenia czyli do końca września powinno wystarczyć. W październiku możesz śmiało szczepić
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 21