Poprzedni temat «» Następny temat
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2012-05-05, 08:52   Anielskie skrzydło

U mojego loczka żółtego zauważyłem anielskie skrzydła, drugi loczek po innej parze, młodszy 2 tyg, też już azyna mieć jedno anielskie skrzydło. Inne tego nie mają, co może być tego przyczyną, i czy wróci to do normalności?
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Kamil. 


Wiek: 20
Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 659
Otrzymał 32 piw(a)
Wysłany: 2012-05-05, 13:30   

Przy dobrych warunkach je poprawisz.
To nie jest wada :D
xd
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2012-05-05, 14:49   

KrysSz, wstaw zdjęcie bo taki ze mnie hodowca za dychę że nie mogę zrozumieć problemu :)
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2012-05-05, 19:58   

Happek, nie każdy musi wiedzieć o co chodzi, ale po fotkach powinno być jasne.
Żółty ma obydwa anielskie.




Czarny jak widać ma tylko prawe.

_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
czeskikret 


Wiek: 32
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 915
Otrzymał 227 piw(a)
Skąd: Lipiny
Wysłany: 2012-05-05, 20:57   

I czym tu się martwić, masz anioły w gołębniku :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2012-05-05, 21:01   

nie wyglada to zbyt estetycznie :) pasuje to jakoś wyleczyć, chyba że po pierzeniu wyjdzie normal.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 25
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 742
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2012-05-05, 21:22   

KrysSz, prosta sprawa, miałem tak kiedyś z kilkoma młodymi :D Bierzesz dobrą taśmę, czy plaster, sklejasz dwa lub nawet cztery sąsiednie pióra po obydwu stronach przerwy i po sprawie, po 2 tygodniach zdejmujesz i powinno być ok ;)
Pozdro
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
KrysSz 
miłośnik ptaków


Wiek: 28
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 1725
Otrzymał 427 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2012-05-05, 21:36   

robert1993, spróbuję, zobaczymy co wyjdzie. Słyszałem też że całe skrzydełko należy skleić ;)
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2012-05-06, 20:50   

Na mój rozum to powinno minąć samo z siebie ale podkreślam że widzę to pierwszy raz na oczy :)
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
justysia2606
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-06, 21:43   

u mnie tak było u kilku pocztowych kilka lat wstecz i u pawika białego w tamtym roku ale nic z tym nie robiłam i młode po prostu wyrosły z tego. Może to jest spowodowane brakiem jakiś witamin albo "cuś" podobnego...
 
     
Pinki 

Wiek: 23
Dołączył: 09 Lip 2011
Posty: 221
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: okolice Myślenic
Wysłany: 2012-05-07, 07:36   

zgodzę się z justysia2606 u mnie tak miała mewka i też samo minęło :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 25
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 742
Otrzymał 127 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2012-05-07, 07:58   

Witam. Sam z własnego doświadczenia i też z konsultacji ze znajomymi Hodowcami wiem, że w 3/4 przypadków problem ten sam się rozwiązuje, ale po długim czasie, najczęściej po pierwszym pierzeniu. Żeby gołąb przez ten długi czas nie wyglądał jak po uderzeniu piorunem, ale też dla samej estetyki i komfortu gołębia powinniśmy się tym sami zająć i zrobić, tak jak napisałem kilka postów wcześniej ;)
Napisałem także, że w 3/4 przypadków problem sam się rozwiązuje, więc zdarza się, że gołąb może bez naszej pomocy nigdy nie uzyskać normalnego wyglądu skrzydeł ;)
Dlatego chyba lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i pomóc naszym małym podopiecznym :)
To chyba tyle :>
Pozdrawiam!
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Krzysiek G

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 1299
Otrzymał 212 piw(a)
Wysłany: 2012-05-07, 11:53   

Tzw. anielskie skrzydło występuje przeważnie u jedynaków. Nie u wszystkich oczywiście, a jedynie u tych , o które rodzice lub mamki bardzo dbają. Przyczyną tego zjawiska jest bardzo duży przyrost młódka w gnieździe. Wtedy skrzydło nie rozwija się normalnie, tylko wywija się na zewnątrz. W większości przypadku problem mija tuż po wyjściu z gniazda, chociaż sporadycznie może trwać do pierwszego pierzenia. Miałem w ciągu swojej wieloletniej przygody z gołębiami przypadek, że ptakowi tak wywinięte skrzydło zostało. Kilka razy też spotykałem podobnie zdeformowane dorosłe ptaki na giełdach. Czy coś z tym robić? Ponieważ większość przypadków sama ustępuje, nie robię z tym nic, ale nie chciałbym Wam doradzać, być może dobrze jest zastosować metodę, jaką zaproponował Robert1993.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 2343
Otrzymał 310 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2012-05-07, 20:00   

Jestem tylko ciekaw czy nie ma się to w jakimś stopniu miskami a raczej ułożeniem ptaka w tej misce/gnieździe. Miałem wielokrotnie i aktualnie mam młodego Felegyhazer (jedynaka oczywiście) i wszystko po raz któryś jest okej mimo tego że Felki dobrze karmią i młody jest non stop "dolany" do oporu, kluska że się ledwo na ręce mieści a skrzydła są okej.
_________________
PAPUGI DO WOLIER!

"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Krzysiek G

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 1299
Otrzymał 212 piw(a)
Wysłany: 2012-05-07, 20:17   

Wątpię, czy ma to związek z miskami, bo miewałem takie przypadki zarówno w miskach, jak i w skrzyneczkach a nawet w gniazdach, które ptaki zrobiły na podłodze w gołębniku.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Happek
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2016 by RasoweGolebie.pl